Czy choroba dwubiegunowa jest wyrokiem, czy może jest przeciwnością z którą musimy się zmierzać każdego dnia, a może jest szansą na poprawę naszego życia służąc jako istotny motywator.
W tym artykule przedstawię jak leki chcą nam pomóc i jak możemy im nie przeszkadzać. Z drugiej strony powiem jak niwelować ich negatywne (uboczne) skutki a także radzić sobie z innymi powikłaniami choroby dwubiegunowej. Dowiecie się jak działa dopamina i jak jej regulacja jest ważna dla osób w stanie hipomanii ale też i kiedy czujemy że się zbliża. Przede wszystkim mam nadzieję że artykuł wskaże jak przejąć kontrolę (chociaż w niewielkim stopniu) oraz zachęci do zapoznania się z pozycjami literatury, które przywołuję. Edukacja na temat własnej choroby, szczególnie CHAD jest kluczem do lepszego zarządzania i w efekcie lepszego życia z chorobą.
ADHD a dopamina
Nie bez powodu zacznę od innego zaburzenia, ADHD. Według artykułu w Medical News Today (2022) jednym z czynników współistniejących z zaburzeniem psychicznym ADHD jest obniżony poziom dopaminy. Dlatego często leki przepisywane na to schorzenia działają na zasadzie hamowania wychwytu zwrotnego dopaminy.
Wychwyt zwrotny neuroprzekaźnika jakim jest dopamina powoduje prewencję jego “powrotu” do neuronu presynaptycznego, zwiększając jego ilość w przestrzeniach między neuronami. Podobnie działają leki antydepresyjne z hamowaniem wychwytu zwrotnego serotoniny.
Naturalny sposób zwiększenia dopaminy w mózgu to między innymi, ćwiczenia, dieta, mindfulness oraz częsta zmiana otoczenia i doświadczanie nowych rzeczy, zróżnicowane życie na codzień (zmniejszenie aktywności rutynowych, nudnych, monotonnych).
Dopamina
Dopamina jest ważnym neuroprzekaźnikiem, który odpowiada za wiele potrzebnych funkcji takich jak motywacja, planowanie, rozwiązywanie problemów, kreatywność, przetwarzanie informacji i pamięć roboczą wg. pozycji The Dopamine Brain, 2024. Dopamina jest również odpowiedzialna za uczucie przyjemności, pozwala lepiej zapamiętać co tą przyjemność wywołało oraz motywuje do jej poszukiwania. Wykonywanie konkretnej czynności ma na celu pozyskanie nagrody w postaci poczucia właśnie tej przyjemności i satysfakcji która towarzyszy wydzielaniu dopaminy.
To może motywować zdrowe i niezdrowe zachowania. Te pierwsze to aktywność fizyczna, planowanie, podróżowanie i inne konstruktywne działania, które powodują dobre samopoczucie (wyrzut dopaminy i nagrodę) ale też są budujące i zgodne z głębszymi wartościami (zdrowiem, samorozwojem czy eksploracją). Niezdrowe nawyki to picie alkoholu w dużych ilościach, zażywanie narkotyków, palenie, hazard, zakupy, oglądanie zapętlających się sezonów na platformach streamingowych czy scrolowanie rolek na platformach social media. Często te zachowania łączy łatwość w nie zaangażowania, wyrzut dopaminy oraz szkodliwe skutki jakie przynoszą. Te niekorzystne zachowania często są kompulsywne i powodują znaczny dyskomfort jeśli nie zaspokoi się potrzeby ich wykonania. Częste ich wykonywanie powoduje tolerancje na dopaminę, co oznacza, że trzeba zwiększyć ilość lub intensywność tych działań aby poczuć znowu przyjemność, za to bardziej zwyczajne codzienne czynności jak spacer stają się obojętne.
CHAD a dopamina
W chorobie dwubiegunowej stosuje się leki antypsychotyczne aby zapobiec stanom hipomaniakalnym i maniakalnym. Te leki, często działają na zasadzie blokowania receptorów dopaminy tym samym zmniejszając jej ilość w przestrzeniach między neuronami. Do tych leków należy między innymi Olanzapina i Haropelidol (National Library of Medicine, 2023).
Jednak inaczej niż w przypadku ADHD, osoby chore na CHAD nie wykazują zaburzenia działania tych neuroprzekaźników. Natomiast, nie wyklucza to negatywnych efektów pobudzenia wydzielania dopaminy jak to opisano w artykule naukowym Bipolar disorder, 2015. Artykuł szczegółowo opisuje diagnozę oraz leczenie i charakterystykę choroby dwubiegunowej, jest często cytowaną pozycją i dobrze porządkuje pewne kwestie.
Kontrola dopaminy
Skoro osoby z ADHD mogą w zdrowy sposób zwiększyć poziom dopaminy to chorzy na CHAD mogą ten poziom zmniejszyć przez odpowiednie działania. Przede wszystkim na początek zamienić działania destruktywne na konstruktywne. W książce The Dopamin Brain, 2024 autorka zwraca uwagę na to jakie działania wyzwalają “dobrą” a jakie “złą” dopaminę i wnikliwie przedstawia jak zastąpić “puste” przyjemności zachowaniami zgodnymi z naszymi wartościami.
Książka jest warta uwagi, bo kto z osób dotkniętych CHAD nie miał okresów hipomanii w których robił ogromne zakupy rzeczy których co się potem okazywało nie potrzebował. Inny przykład to kompulsywny seks czy nagle więcej okazji do picia i picia dużo. A wariackie zakupy biletów lotniczych a potem niestety rezygnacja i znowu strata pieniędzy. Czy nawet kompulsywne podejmowanie ważnych decyzji. Te wszystkie zachowania są destrukcyjne i znacznie zwiększają poziom dopaminy czyli przeciwdziałają leczniczej Olanzapinie. Autorka podkreśla jak ważna jest świadomość własnych wartości i w miejsce destrukcyjnych zachowań wprowadzenie nowych zgodnych z tymi wartościami, które co prawda też powodują wydzielanie dopaminy ale nie wiążą się z uciążliwymi skutkami.
Książka podkreśla wagę i niezwykłą rolę jaką pełni mindfulness w problemach ze złymi nawykami ponieważ pomaga uporać się z dotkliwym dyskomfortem w sytuacjach powstrzymywania się od kompulsywnych zachowań. Ta technika jest również szeroko stosowana w zaburzeniach depresyjnych ale też dwubiegunowych. Szczegółowo omówię ja w następnym poście właśnie w odniesieniu do CHAD. Dzięki mindfulness możemy poradzić sobie lepiej z ogromną potrzebą zrobienia czegoś w danym momencie, jak kupowania, scrolowania social media, planowania czy zajmowania sobie całego dnia mnóstwem zadań.
Stan hipomanii (i manii) zwykle wiąże się z ogromną ilością niespożytkowanej energii ale to nie oznacza, że pożytkując ją się jej pozbędziemy i poczujemy ulgę. Niestety często prowadzi to do nakręcania. Doświadczony chory umie znaleźć odpowiedni balans między tym na ile może sobie pozwolić ze swoim “skakaniem” a kiedy powinien postawić granicę. Nie jest realne aby w stanach zwyżkowych zmusić się do “normalnego” trybu ale można dobrze nawigować przez ten sztorm.
Jeśli nie udaje nam się powstrzymać nawet od zachowań wspomagających nasze wartości takich jak planowanie, realizacja zadań które nas mają prowadzić do zamierzonego celu czy przykładowo sport, które jednak mają charakter kompulsywny to możemy zastąpić je działaniami na rzecz wartości “zdrowie psychiczne”. Ta wartość jest na pewno ważna dla osób z chorobą dwubiegunową. Zachowania które wspierają tą wartość to takie które same w sobie mają działanie uspokajające, jak robienie na drutach, czytanie spokojnych książek, malowanie obrazków po numerkach, robienie bransoletek czy innych czynności które wymagają wielokrotnych monotonnych repetycji a jednak prowadzą do celu. Mogą to być aktywności stricte uspokajające jak np. kąpiel ale też takie które coś nam dają w efekcie jak bransoletka dla przyjaciółki lub sweter dla męża. Te czynności muszą nieść ze sobą dobre skutki i nie mogą być łatwym źródłem dopaminy.
Jest to proste do powiedzenia ale sama wiem doskonale jak ciężko jest się powstrzymać od kupowania, przetrenowania czy spontanicznego podróżowania kiedy jest się w hipomanii. Towarzyszy temu przeświadczenie że to jest jedyna słuszna droga, że spełnienie tych zachcianek jest konieczne, tak musi być a niezrobienie tego oznacza katastrofę, poczucie zawodu, smutek i brak satysfakcji – dotkliwy dyskomfort.
Jest to bardzo trudne zadanie do wykonania. Bo jeśli chcemy zmniejszyć poziom dopaminy a przynajmniej go nie zwiększać to musimy znaleźć alternatywy dla zachowań które wydają się oczywiste w hipomanii, jest na nie niespożytkowana energia i są kompulsywne. Im więcej tych zachowań tym bardziej się nakręcamy, poziom dopaminy dalej rośnie i leki takie jak Olanzapina już nie wystarczają aby zahamować tę machinę. Często też zwiększanie leków niestety nie nadąża ze zwiększaniem objawów i szybko można znaleźć się w manii. Dlatego warto wesprzeć nasze leki tak aby mogły obniżyć poziom dopaminy i zapobiec manii lub nawet hipomanii a ostatecznie przywrócić stan wyjściowy, neutralny.
Najlepiej w stanach dobrego samopoczucia, eutymii zbadać jakie aktywności są zajmujące, relaksujące a zarazem możemy uzyskać jakiś istotny efekt, praktykować je i zbadać jak na nas działają. Czy jesteśmy po nich usatysfakcjonowani, czy są przyjemne, czy nie są zbyt nudne, czy łatwo się przy nich rozpraszamy, czy są interesujące i na ile są stymulujące. Pamiętając o wartości jaką jest zdrowie psychiczne ale także nasza rodzina i relacje możemy przywołać te aktywności w stanach hipomanii. Mając głębokie przeświadczenie, że wielkie zakupy, absurdalna aktywność fizyczna czy picie alkoholu nie stanowią filarów tych wartości zajmiemy się tym co nas do nich rzeczywiście przybliży.
Całkowita abstynencja od pożytkowania naszej nieskończonej energii w stanach hipomanii jest niemożliwa dlatego część aktywności (tych zdrowych jak sport czy podróżowanie) możemy zachować w umiarkowanej ilości. Resztę możemy zastąpić naszymi uspokajaczami. Ćwiczenie jest kluczem i można się tego uczyć przez wiele lat ale w końcu się to uda, co przybliży nas do kontroli nad chorobą.
Biomarkery CHAD
A co z innymi aspektami choroby dwubiegunowej takimi jak fizyczne zaburzenia. W artykule naukowym Candidate biomarkers in psychiatric disorders: state of field, 2023, autorzy zwracają uwagę na pewne widoczne (na bazie badań) powiązania między zmianami w mózgu a chorobami związani z zaburzeniami nastroju takimi jak CHAD. Nie wyróżniają jednak żadnych biomarkerów tej choroby co oznacza że nie można jej stwierdzić na postawie żadnych badań. Jest to choroba częściowo związana z obecnością odpowiednich genów, jest dziedziczna, ale nie jest to warunkiem wystarczającym do jej “aktywacji”. Również warunki środowiskowe mają wpływ, takie jak trama, przewlekła depresja czy stres.
Badania obrazowe mózgu wykazały, że efekty stresu centralnego układu nerwowego idą w parze z zaburzeniami nastroju. Co wiąże się ze zmniejszeniem obszarów odpowiedzialnych za radzenie sobie ze stresem takich jak hipokamp oraz płat czołowy. Na bazie badań MRS (Magnetic Resonance Spectroscopy) wykazano, że osoby dotknięte chorobą mają zmniejszone wydzielanie neuroprzekaźników GABA i glutaminianu. Są to główne przekaźniki mózgu. Pierwszy z nich odpowiada za hamowanie i ma efekt uspokajający natomiast drugi ma działania pobudzające. Odpowiednia aktywność i ilość tych neuroprzekaźników pozwala na regulację napięcia i rozluźnienia.
Oba neuroprzekaźniki można pobudzić poprzez ćwiczenia fizyczne, jogę, ćwiczenia oddechowe (medytację), krioterapię (ciepłe, zimne prysznice) oraz okresowe celowe pobudzenie i okresowe wyciszenie. Spożywanie glutaminianu w diecie powoduje odwrotny efekt (Jedz jak Geniusz).
Ponadto zaobserwowano znaczące obniżenie BDNF (brain-driven-neurotrophic factor) w zaburzeniach nastroju. BDNF pobudza tworzenie nowych neuronów w obszarze mózgu odpowiedzialnym za pamięć ale również ma właściwości chroniące istniejące komórki mózgowe. Można jednak dbać o zwiększenie BDNF za pomocą ćwiczeń fizycznych oraz diety bogatej w kwasy omega-3 (Jedz jak Geniusz).
U zmarłych osób chorych na chorobę dwubiegunową odkryto utratę rdzenia dendrytycznego, co prowadzi do zaburzenia działania synaps, problemów z pamięcią oraz uczeniem się. Te same kłopoty pojawiają się również u osób dotkniętych chorobą Alzheimera. Niestety obecnie nie ma leku na zatrzymanie tego procesu i nie ma sugestii aby ćwiczenia fizyczne czy dieta mogły to zmienić wg. artykułu Remodeling dendritic spines for treatment of traumatic brain injury, 2019. Badania nad leczeniem trwają.
Jednak większość z wymienionych zaburzeń związanych z funkcjami mózgu można regulować dietą oraz aktywnością fizyczną jak zostało udowodnione poprzez badania (Jedz jak Geniusz).
Niepożądane skutki uboczne leków
Leki stosowane w leczeniu choroby dwubiegunowej powodują szereg skutków ubocznych w zależności od leku. Przykładem jest Olanzapina, która może powodować poważny syndrom metaboliczny co stanowi cały zestaw objawów takich jak otyłość, zwiększona ilość triglicerydów i cholesterolu HDL-C we krwi, podwyższone ciśnienie czy wysoki poziom glukozy (na czczo) z artykułu Metabolic syndrone update, 2016.
Artykuł podaje jednak metody jak można leczyć syndrom metaboliczny poprzez zmianę stylu życia, szczególnie aktywność fizyczną i dietę. Przy czym odpowiednia masa ciała (masa tłuszczowa) jest pewnym wyznacznikiem tego jak dobrze o siebie dbamy. Spożywanie produktów o niskiej zawartości węglowodanów i bogatych w błonnik, intensywne ćwiczenia fizyczne czy nawet morsowanie przyczyniają się pozytywnie do polepszenia procesów metabolicznych (Jedz jak Geniusz).
Podsumowanie
Jest to przytłaczające jak wiele schorzeń i zaburzeń towarzyszy chorobie dwubiegunowej, czy to jako skutki uboczne leków czy wynik samej choroby. Pocieszająca jest jednak myśl, że jest ogromny potencjał aby polepszyć tę sytuację samodzielnie, każdego dnia. Zdrowe odżywianie (polecam książkę Jedz jak Geniusz i Food pharmacy) oraz umiarkowana aktywność może zniwelować powstałe i potencjalne problemy. Ponadto ćwiczenia mentalne takie jak nauka poszukiwania i realizowania działań wspierających nasze wartości zamiast pogoń za łatwymi przyjemnościami (regulacja dopaminy, The Dopamine Brain) może potencjalnie zahamować hipomanię lub zapobiec jej rozwinięciu. Ćwiczenia mindfulness pomogą odzyskać kontrolę. Mamy te możliwości i narzędzia. Są one dodatkiem do leków, psychiatry i psychologa behawioralnego ale mogą zrobić widoczną różnicę, poprawić naszą sytuację i zastąpić poczucie bezsilności prawdziwym wpływem na sytuację.
– Agnieszka
* informacje oraz komentarze zawarte w poście nie stanowią porady medycznej, autor nie bierze odpowiedzialności za jakiekolwiek ich wykorzystanie.